środa, 8 kwietnia 2015

40. Pierwszy świecznik

Kolejny wytwór z cyklu "Nie nudzę się na chorobowym" :D Miałam ostatnie kawałki glinki samoutwardzalnej i zastanawiałam się co z tym zrobić. Stwierdziłam, że mam za mało świeczników i sama zrobię sobie następny. Rozwałkowałam kawałek glinki, wykroiłam koło i uformowałam niby miseczkę. Pozostawiłam do wyschnięcia. Po wyschnięciu pomalowałam zewnętrzną stronę miseczki białą farbą akrylową, a wewnętrzną stronę na pomarańczowo. Na końcu dodałam czarną strzałkę :) Tak mi się to spodobało, że chyba jeszczę parę takich maluszków wykonam.
Poniżej moje szaleństwa z aparatem.










                                                          Pozdrawiam serdecznie

18 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł z tym świecznikiem za niewielki koszt:) Widzę że nie tylko biżuterię robisz ale wiele innych fajnych rzeczy, pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję bardzo. Staram się realizować wszystko co mi wpadnie do głowy, a trochę tego jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł! Choć niby taka prosta miseczka na świeczkę a wygląda bardzo efektownie :).
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie i pozdrawiam. Cieszę się, że się podobają moje skromne wytwory :)

      Usuń
  4. Bardzo efektowny świecznik. Super się prezentuje :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super świecznik :) prosty a efektowny;)
    PS. ja mieszkam w Głuchołazach :D

    OdpowiedzUsuń
  6. no proszę jaki ten świat mały:) ze Starym Lasem kilka lat temu dość mocno związana była moja Mama, więc i ja tam bywałam dość często, ostatnimi czasy jestem przejazdem rowerem z Mężem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna, idealna na ,odkładanie, codziennej biżuterii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I taką funkcję czasem spełnia :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  8. Bardzo tu u Ciebie pomysłowo i kolorowo. Podoba mi się :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za miłe słowa i odwiedziny :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. I o taki efekt chodziło. Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Fajnie wyszło:) Sama jakiś czas temu też "robiłam" z gliny. Przy czym u mnie taki twór jak twój pełni rolę miejscówy na obrączki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę napisać, że miał być świecznik, a "talerzyk" został miejscem na moje bransoletki :)

      Usuń

Dziękuję bardzo za odwiedziny i poświęcenie cennego czasu na zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...