Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koraliki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koraliki. Pokaż wszystkie posty

59. Mama ma wolne

czwartek, 8 września 2016

Długo mnie nie było...Ostatnie dni ciąży, przedwczesny poród, a teraz opieka nad małą kruszynką. Teraz Zośka ma już dwa miesiące i zdaża mi się miewać troszkę czasu na moje wytwory. Już pierwsze próby z maszyną do szycia przy dziecku wypadły pomyślnie. Zośka się nie boi :) Będę mogła coś działać. Tymczasem popełniłam cztery bransoletki makramowe. Są sznurki, koraliki, hematyty :) Jest kolorowo i wesoło na te ostatnie dni lata.
Mam nadzieję, że będę coraz częściej tworzyć i częściej bywać na blogu, bo już zaczyna mi tego wszystkiego brakować. Póki co, to regularnie jestem na Instagramie, co możecie zobaczyć na pasku bocznym, gdzie również zapraszam :)








Pozdrawiam serdecznie
                           Kasia :)
8

55. Sznureczki i koraliki

piątek, 12 lutego 2016

Dziś tylko zdjęcia :)






                                                                                                            Kasia    
26

48. Z warkoczem

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Dziś troszkę inna. Tym razem robiona z jasno brązowego, plecionego rzemienia + czarny sznurek nylonowy. Sznurek został zapleciony w warkoczyk. Rzemień w paru miejscach owinęłam drucikiem, dodałam zawieszkę i dwa brązowe koraliki. Zapięcie tym razem na karabińczyk. Robiona troszkę na szybko, nawet nie wiem czy wszystko ze sobą współgra :P
Teraz pracuję nad makramą.








Pozdrawiam czytających i oglądających moje wypociny
                                  Kasia :)
6

47. Dwie nowe i Impact Festival Łódź

środa, 17 czerwca 2015

Nie było mnie tu trochę czasu. Dużo pracy, koncerty i parę innych rzeczy. Parę dni temu na szybko zrobiłam dwie bransoletki, tym razem są cienkie, delikatne. Jedna z malutkich białych koralików i czarnego sznurka, a druga z żółtych koralików i kremowego sznurka. Zarówno pojedynczo jak i w komplecie z innymi bransoletkami wyglądają fajnie.









W czasie kiedy mnie tu nie było, zaliczyłam 9 czerwca Impact Festival w Łodzi. Jako, że jestem o lat fanką mocnego grania (chociaż na inną muzykę się nie zamykam), musiałam tam być, tym bardziej, że grały dwie kapele, które zawsze chciałam zobaczyć...Slipknot i Godsmack
Mała próbka :P



Spełniłam dwa marzenia w jednym dniu :) Mój mąż mimo, że słucha całkiem innej muzyki, był jak zahipnotyzowany podczas koncertu Slipknot'a. Panowie zrobili świetne show, ogień, światła. Skakali po scenie dosłownie jak małpy:) Brakowało tylko by włazili na rusztowania.
Wypad do Łodzi uważam za bardzo udany :)


Jest Moc :)

Pośrodku mój brat


Pozdrawiam
                    Kasia :)
12

45. Czaszka

poniedziałek, 18 maja 2015


Pinterest to prawdziwa kopalnia pomysłów.
Znowu znalazłam na tej stronie kolejny pomysł na bransoletkę.
Od pewnego czasu zalegały mi zielone howlity w kształcie czaszek, aż w końcu przyszedł na nie czas. Połączyłam je z hematytami i jak dla mnie efekt końcowy jest zadowalający. "Czuć" bransoletkę na ręce. Tak więc
- czarny sznurek nylonowy 1 mm
- howlity czaszki zielone 9 mm
- hematyty matowe 6 mm
- hematyty matowe 4 mm
I mamy coś nowego na rączce :)




Tutaj bransoletka na podkładkach pod kubki, wykonanymi z glinki



I same podkładki :)

                          Pozdrawiam
                                                            Kasia :)
8

44. Długa

W czasie, kiedy schnie mi glinka samoutwardzalna, przyczepiłam się do bransoletek. Zrobiłam dziś dwa egzemplarze.
Pierwsza z nich jest długa, która owija mi się na nadgarstku z jakieś 4 razy i znowu z Alfabetem Morse'a. Tym razem nieco dłuższy napis i w języku angielskim, który brzmi "I'M NOT CRAZY, MY MOTHER HAD ME TESTED". Dla niewtajemniczonych, jest to jedno częściej wypowiadanych zdań Dr. Sheldon'a Cooper'a z serialu The Big Bang Theory, który po prostu uwielbiam. Bransoletka ma zapięcie z makramy i jak widać na załączonych zdjęciach, jest w kolorach czarnym i białym.




Druga jest w kolorze kremowym i jasno zielonym i jest złożona z dwóch sznurków. Jeden sznurek jest z małymi koralikami i rurką metalową pośrodku, a drugi to kremowa makrama z 1 mm sznurka nylonowego, połączone w jedną bransoletkę z zapięciem makramowym :)






  
                                                    Pozdrawiam
                                                    Katarzyna :)
5

43. Pastele

poniedziałek, 4 maja 2015


Pora na kolejne dwa twory bransoletkowe :)
Dwie pastelowe bransoletki, prawie tak samo zrobione. Różnią się tylko malutkimi detalami. Mój wybór padł tym razem na brzoskwinię i błękit. Zrobione ze szklanych, powlekanych koralików 8 mm, malutkich kuleczek metalowych i sznurka. Standardowo moja ulubiona makrama jako zapięcie bransoletek :) No to teraz jestem przygotowana na wiosnę...nie...już chyba nawet na lato. Jeszcze do kompletu brakuje różowej bransoletki, bo z powlekanych koralików, których jeszcze nie użyłam został mi ten kolor. Już niedługo :)











A to moja "tęcza" na lato :)




                                   Pozdrawiam serdecznie :)
                                                Kasia

12

41. Alfabet Morse'a

wtorek, 21 kwietnia 2015


Przeglądając Pinterest'a, natknęłam się na bardzo ciekawy pomysł na bransoletkę. Słowo klucz: Alfabet Morse'a. Zobaczyłam tyle ładnych bransoletek, w których koraliki są ułożone alfabetem Morse'a w "sekretne" wiadomości :) Musiałam taką zrobić dla siebie. Na początek zrobiłam ze swoim imieniem :) Podoba mi się taki pomysł.





                        
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i życzę Miłego Dnia :)

                                         



24
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life