poniedziałek, 6 kwietnia 2015

39. Mój pierwszy i jakże nie-idealny lampion

Dzisiaj będzie o słoiku. O słoiku po kawie, z którym nie widziałam co zrobić i tak czekał dwa miesiące. W końcu wzięłam go do ręki i zrealizowałam pierwszy pomysł jaki wpadł mi do głowy. Lampion - pomyślałam i tak wyciągnęłam z szafki
-naklejki w kształcie serduszek, które lata temu zrobiłam
-białą farbę w spray'u
Serduszka przykleiłam na słoik i spryskałam białą farbą. Po wyschnięciu, delikatnie odkleiłam naklejki i już, gotowe. Mam mały, prosty lampion. Może bez efektu WOW, ale od czegoś trzeba zacząć :) Ważne, że moje własnoręcznie zrobione, a nie kupione :D







Na zdjęcia załapały się moje nowo zrobione zawieszki z glinki :)





                   
     Pozdrawiam serdecznie i spóźnione
                              
  WESOŁYCH ŚWIĄT


18 komentarzy:

  1. Genialne!a wyobrażam sobie kilka takich,w pastelowych kolorach na parapecie,ze świeczkami w środku,co by wieczorem w symfonię serduszek okno zamieniły...mmm..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie napisane :) Pomysł do wykorzystania, ciekawe jaki byłby efekt :)

      Usuń
  2. Takie proste a takie efektowne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie, lampion wyszedł świetnie! Bardzo mi się podoba.. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi bardzo się podoba lampion jego kolor serducha kokarda czadowy i tyle

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak się zastanawiam, gdzie mam swoje dwa słoiki po kawie... :) w komantarzach było o kilku słoikach w pastelowych kolorach. Pomysł bardzo fajny ale myślę, że też ładnie wyglądałyby w jednym ale o różnych wielkościach i kształtach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mogłoby świetnie wyglądać :) Bardzo dobry pomysł. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny

      Usuń

Dziękuję bardzo za odwiedziny i poświęcenie cennego czasu na zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...