Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty

79. Komin

wtorek, 24 października 2017

Postanowiłam wyszydełkować sobie komin, bo nigdzie nie mogłam znaleźć komina, który odpowiadałby mi na 100%. Wszystko w tych sieciówkach albo za krótkie albo za cienkie, a ceny za takie "cuda" kosmiczne. Zatem pochwalić się muszę moim tworem i niestety muszę pokazać swoją facjatę, bo nie mam innego modela do zaprezentowania komina.

 Pozdrawiam serdecznie

10

66. Komin ze starej bluzy

wtorek, 14 lutego 2017

Znalazłam chwilę czasu na przeróbki starych ubrań. Wyciągnęłam z szafy starą, ale w bardzo dobrym stanie bluzę dresową mojego męża, na którą do tej pory nie miałam pomysłu i stary cienki szalik. Pocięłam, pozszywałam, doszyłam do ozdoby dwa czerwone guziki i tak oto powstał ciepły komin na zimę. Chciałam zrobić zdjęcia samego komina, ale jakoś te zdjęcia nie oddawały faktycznego stanu rzeczy. I wtedy moja słodka Zośka zaczęła wariować w bujaku (zawsze tak jest jak mama wyciąga aparat) i tak zyskałam modelkę do prezentacji mojego tworu. Prawda, że komin zyskuje przy takiej modelce? 😁😁





Pozdrawiamy serdecznie
                                                      Kasia i Zosia

8
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life