wtorek, 26 sierpnia 2014

20. Laura

Witam :) W przerwie przygotowań do mojego Wielkiego Dnia, powracam z kolejnym moim tworem. Niby to samo, ale jednak troszkę coś innego. Lalka jest? Jest...ale tym razem już nie z materiału, lecz z glinki samoutwardzalnej. Taka glinka co schnie na powietrzu, bez wypalania w piecu. Bardzo spodobał mi się ten sposób tworzenia lalek. Tak więc przedstawiam Wam moją nowa lalkę, z której jestem bardzo dumna. Laura ma tylko 12 cm, granatowo-czarną  sukienkę i rude włosy. Poniżej zamieszczam zdjęcia :) Mam nadzieję, że Laura podoba się :)                                                                                
                                                                     Pozdrawiam
                                                                                                        KASIA







10 komentarzy:

  1. bardzo fajna lala i jej towarzysz :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna jest, nawet bym nie wpadła na to, że jest z glinki zrobiona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna jest :) i te usteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie wygląda ta lalka, nic dziwnego że jesteś dumna bo wyszło naprawdę świetnie. I jeszcze ta burza na głowie i słodkie usteczka. Rewelacja! :). Panda też wygląda ciekawie, jakby w fartuszku kucharskim :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna lala i jakie ma fajne towarzystwo:)

    Pozdrowienia!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuję wszystkim za miłe słowa :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne!

    ________________________
    Informuję Cię że zostałaś nominowana do Liebster Blog Award !!! Wszystkie szczegóły znajdziesz na moim blogu:) Pozdrawiam i dobrej zabawy! :*

    paullineee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję jeszcze raz za tyle miłych słów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za odwiedziny i poświęcenie cennego czasu na zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...