50. Biel, zieleń i fiolet

niedziela, 26 lipca 2015

Dziś bez zbędnych ceregieli przedstawiam Wam dwie bransoletki robione dwoma różnymi (jak dla mnie nowymi) splotami. Pierwsza biało-zielona, a druga biało fioletowa, z której jestem baaardzo zadowolona :) Wszystko ze sznurków milimetrowych. Zatem serdecznie zapraszam do oglądania i z góry dziękuję za każde pozostawione słowo, każdy pozostawiony komentarz :)








Pozdrawiam
                              Kasia :)
24

49. Makrama

czwartek, 2 lipca 2015

Teraz makrama. Zrobiłam delikatną bransoletkę niebiesko-białą. Marynarskie barwy z okazji zbliżającego się urlopu. Druga bransoletka jest zrobiona inną techniką. Znalazłam dziewczynę na YouTube, która robi cuda ze sznurków TUTAJ. Postanowiłam nieco zgłębić się w temacie makramy i nauczyć się nowych rzeczy. Tak więc poniżej efekt drugiej techniki, którą w miarę opanowałam. Uważam, że wyszło całkiem dobrze. Zaraz odpalam kolejny filmik i trening na sznurkach :) Pozdrawiam serdecznie :)











Pozdrawiam i życzę słonecznego dnia
                                                    Kasia :)
16

48. Z warkoczem

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Dziś troszkę inna. Tym razem robiona z jasno brązowego, plecionego rzemienia + czarny sznurek nylonowy. Sznurek został zapleciony w warkoczyk. Rzemień w paru miejscach owinęłam drucikiem, dodałam zawieszkę i dwa brązowe koraliki. Zapięcie tym razem na karabińczyk. Robiona troszkę na szybko, nawet nie wiem czy wszystko ze sobą współgra :P
Teraz pracuję nad makramą.








Pozdrawiam czytających i oglądających moje wypociny
                                  Kasia :)
6

47. Dwie nowe i Impact Festival Łódź

środa, 17 czerwca 2015

Nie było mnie tu trochę czasu. Dużo pracy, koncerty i parę innych rzeczy. Parę dni temu na szybko zrobiłam dwie bransoletki, tym razem są cienkie, delikatne. Jedna z malutkich białych koralików i czarnego sznurka, a druga z żółtych koralików i kremowego sznurka. Zarówno pojedynczo jak i w komplecie z innymi bransoletkami wyglądają fajnie.









W czasie kiedy mnie tu nie było, zaliczyłam 9 czerwca Impact Festival w Łodzi. Jako, że jestem o lat fanką mocnego grania (chociaż na inną muzykę się nie zamykam), musiałam tam być, tym bardziej, że grały dwie kapele, które zawsze chciałam zobaczyć...Slipknot i Godsmack
Mała próbka :P



Spełniłam dwa marzenia w jednym dniu :) Mój mąż mimo, że słucha całkiem innej muzyki, był jak zahipnotyzowany podczas koncertu Slipknot'a. Panowie zrobili świetne show, ogień, światła. Skakali po scenie dosłownie jak małpy:) Brakowało tylko by włazili na rusztowania.
Wypad do Łodzi uważam za bardzo udany :)


Jest Moc :)

Pośrodku mój brat


Pozdrawiam
                    Kasia :)
12

46. Iron Man :)

wtorek, 2 czerwca 2015


Jak uszczęśliwić trzydziestoletniego (wielkiego) fana komiksów Marvel'a?
Tym wielkim fanem jest mój brat, a ja postanowiłam zrobić mu niespodziankę w postaci podstawki pod kubek z motywem reaktora łukowego Iron Man'a, którego Krzysiek uwielbia. Podstawka wykonana z masy gipsowej i pomalowana farbami akrylowymi. Krzysiek przeszczęśliwy tak jak ja, kiedy sprawię komuś radość :)
Zdjęcia robione jeszcze przed nałożeniem lakieru, mogło się coś przykleić, ale nie umiałam się już doczekać, żeby pokazać Wam to co stworzyłam :)
Następny projekt to chyba będzie tarcza Kapitana Ameryki, którego z kolei ja uwielbiam :P





                     Pozdrawiam serdecznie
                                           Kasia :)
10

45. Czaszka

poniedziałek, 18 maja 2015


Pinterest to prawdziwa kopalnia pomysłów.
Znowu znalazłam na tej stronie kolejny pomysł na bransoletkę.
Od pewnego czasu zalegały mi zielone howlity w kształcie czaszek, aż w końcu przyszedł na nie czas. Połączyłam je z hematytami i jak dla mnie efekt końcowy jest zadowalający. "Czuć" bransoletkę na ręce. Tak więc
- czarny sznurek nylonowy 1 mm
- howlity czaszki zielone 9 mm
- hematyty matowe 6 mm
- hematyty matowe 4 mm
I mamy coś nowego na rączce :)




Tutaj bransoletka na podkładkach pod kubki, wykonanymi z glinki



I same podkładki :)

                          Pozdrawiam
                                                            Kasia :)
8

44. Długa

W czasie, kiedy schnie mi glinka samoutwardzalna, przyczepiłam się do bransoletek. Zrobiłam dziś dwa egzemplarze.
Pierwsza z nich jest długa, która owija mi się na nadgarstku z jakieś 4 razy i znowu z Alfabetem Morse'a. Tym razem nieco dłuższy napis i w języku angielskim, który brzmi "I'M NOT CRAZY, MY MOTHER HAD ME TESTED". Dla niewtajemniczonych, jest to jedno częściej wypowiadanych zdań Dr. Sheldon'a Cooper'a z serialu The Big Bang Theory, który po prostu uwielbiam. Bransoletka ma zapięcie z makramy i jak widać na załączonych zdjęciach, jest w kolorach czarnym i białym.




Druga jest w kolorze kremowym i jasno zielonym i jest złożona z dwóch sznurków. Jeden sznurek jest z małymi koralikami i rurką metalową pośrodku, a drugi to kremowa makrama z 1 mm sznurka nylonowego, połączone w jedną bransoletkę z zapięciem makramowym :)






  
                                                    Pozdrawiam
                                                    Katarzyna :)
5
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life